16 maja 2015 roku odbył się organizowany przez Oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego w Przywidzu „Marsz szlakiem historycznym Przywidza”
Patronat nad tą historyczną imprezą plenerową sprawował wójt Gminy Przywidz Pan Marek Zimakowski. Na wniosek prezesa ZKP w Przywidzu, Cezarego Bach-Żelewskiego, Urząd Gminy w Przywidzu zakupił okolicznościowy baner, umieszczony za zgodą proboszcza ks. mgr Czesława Hybla, przed Kościołem Matki Boskiej Różańcowej w Przywidzu i znaczki okolicznościowe dla wszystkich uczestników marszu z elementami grafiki p. Edyty Skrzypek. Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 10.00 na placu przed plebanią z uwagi na duży ruch kołowy przy pierwszej pamiątce historycznej – Małym Królewskim Kamieniu – upamiętniającym wizytę króla Prus Fryderyka Wilhelma IV w 1853 w naszej gminie, w okresie rozbiorów. Przywitał nas gospodarz miejsca ksiądz proboszcz. Poszczególne pamiątki historyczne będące na szlaku wędrówki omówił przy plebanii Cezary Bach-Żelewski, który następnie chętnie odpowiadał na pytania dotyczące historii Przywidza zainteresowanym uczestnikom marszu.

Zebrani uczestnicy imprezy przeszli do Małego Królewskiego Kamienia, a stamtąd pod poewangelicki kościół proparafialny z 1909 roku, w którym obejrzeli zachowane, mimo pożaru w 1997 roku, 2 neogotyckie witraże w prezbiterium. Wędrując wokół kościoła obejrzeli na jego północnej ścianie epitafia z nieistniejącego już cmentarza ewangelickiego. Najstarsze z nich liczą prawie 200 lat. Kolejnym punktem zwiedzania był neogotycki kościół parafialny pw. Św. Franciszka Ksawerego z 1904 roku, w nim prowadzący wycieczkę prezes ZKP wskazał na 3 najcenniejsze pamiątki z początku XX wieku: przepiękną stallę, prospekt organowy i ołtarz.

Zebrani w świątyni wysłuchali prezentacji organów w wykonaniu p. Mirosława Olszewskiego - członka założyciela ZKP w Przywidzu. Najtrudniejszy odcinek prowadził do przepustu-wiaduktu neogotyckiego z cegły i granitu pod szosą Gdańsk – Kościerzyna. Za nim znajdowało się trudne podejście górką do Dużego Królewskiego Kamienia upamiętniającego wizytę Fryderyka Wilhelma IV. Po krótkim odpoczynku wróciliśmy pod przepustem do pomnika przyrody – lipy, a następnie na plac przed leśniczówką. Tam, za zgodą p. leśniczego Bogdana Gajdy, zorganizowaliśmy ognisko z bezpłatnym poczęstunkiem dla wszystkich uczestników marszu.

Posiłek uatrakcyjnili krótkim występem kabaretowym po kaszubsku uczniowie z Gimnazjum w Przywidzu przygotowani przez p. Teresę Dunst. Oni tez przygotowali chrust na ognisko. Przy ognisku czekały na nas z kawą i ciastami upieczonymi , w ramach wolontariatu ,Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Przywidzu– nasz partner wspierający marsz. Członkowie ZKP częstowali swojskim chlebem/ p. Eli Przekop/ ze smalcem/ p. Teresy Olszewskiej/, kiełbasą/ sponsor – ZKP/ i napojami. Państwo Teresa i Józef Sikorowie tradycyjnie kelnerowali i częstowali wspaniałą drożdżówką. Pogoda w czasie marszu dopisała, humory zresztą też. Opiekę medyczną w ramach wolontariatu zapewniła Pani pielęgniarka Władysława Czerwonka.
Impreza wszystkim uczestniczącym bardzo się podobała. Planujemy ja corocznie kontynuować w połowie maja każdego roku w różnych ciekawych zakątkach naszej gminy i na jej obrzeżach. Ten sposób poznawania naszej małej Ojczyzny- Kaszub, moim zdaniem jest bardzo atrakcyjny i wspaniale jednoczy lokalną społeczność.
Cezary Bach – Żelewski – prezes ZKP o/ Przywidz