Do poprawnego działania strony wymagane jest włącznenie obsługi javascript. Zmień to w opcjach Twojej przeglądarki i odśwież stronę.
70.rocznica kpt. Alojzego Bruskiego
Nie znaleziono zdjecia
W najbliższą sobotę 17 września o godz. 12.00 odprawiona zostanie w kościele parafialnym w Dziemianach msza święta w intencji kapitana Alojzego Bruskiego – pochodzącego z Piechowic bohaterskiego dowódcy największego oddziału AK w Borach Tucholskich,  a straconego wyrokiem stalinowskiego sądu 70 lat temu w więzieniu we Wronkach. 
W kruchcie kościoła znajduje się ufundowana przez dziemiański oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego tablica poświęcona pamięci kapitana, pod którą przybyłe delegacje złożą uroczyście wiązanki kwiatów.
 
Po nabożeństwie w auli Gimnazjum w Dziemianach odbędzie się spotkanie poświęcone pamięci o kapitanie „Grabie”- młodzież przedstawi fakty z jego życia i walki, a tragiczne losy przybliży w swoim wykładzie dr Alicja Paczoska-Pauke z Instytutu Pamięci Narodowej.
Spotkanie zakończy projekcja filmu zawierającego wspomnienia jego towarzyszy broni.
Patronem obchodów 70-tej rocznicy śmierci dziemiańskiego patrioty jest spokrewniony z nim pan Jan Wyrowiński wcześniejszy Wicemarszałek Senatu RP i Prezes ZG ZKP, a organizatorami Wójt Gminy przy wsparciu dziemiańskich szkół, Proboszcza Parafii p.w. św. Antoniego i Ośrodka Kultury oraz dziemiański oddział Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.
 
Gorąco zapraszamy do udziału.
 
 

 

Tragiczne losy żołnierza patrioty z poddziemiańskich Piechowic
 
Kpt. Alojzy Bruski urodził się 7 kwietnia 1914 r. w Piechowicach, w zamożnej rodzinie chłopskiej, jako syn Jana i Marty z domu Sikorskiej. Miał dwóch braci: Józefa (który został księdzem) oraz Ambrożego i cztery siostry: Bronisławę, Zdzisławę, Agnieszkę i Kordulę po mężu Mikołajczyk. Po ukończeniu Szkoły Powszechnej w Piechowicach uczył się w Państwowym Gimnazjum Klasycznym w Kościerzynie. Tam związał się z harcerstwem, prowadził 18. Drużynę Harcerską Chorągwi Pomorskiej ZHP. W 1933 r. zdał maturę. Następnie ukończył Zawodową Szkołę Podchorążych Rezerwy w Różannej, a później został skierowany do Szkoły Podchorążych Piechoty w Komorowie – Ostrowi Mazowieckiej, którą ukończył 
w 1937 r. w stopniu podporucznika. Później otrzymał przydział do 72. Pułku Piechoty w Radomiu. 
             Już jako porucznik Wojska Polskiego brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku jako dowódca pierwszego plutonu kompanii ckm 103. Batalionu Strzelców z Rembertowa. 15 września 1939 r., w trakcie przebijania się do Warszawy, wyróżnił się męstwem w bitwie o Miłosną. Został ranny w obronie stolicy, 
a po jej kapitulacji dostał się do niewoli niemieckiej, z której uciekł. Przybył do domu rodzinnego 
w Piechowicach, musiał się ukrywać. Później zamieszkał u siostry Bronisławy Gollnik w Tczewie. 
             W 1942 roku związał się z Armią Krajową. Używał pseudonimu „Drwal” i organizował sieć konspiracyjną w okolicach Tczewa i Chojnic. Pełnił funkcję komendanta obwodu Tczew, przyjmując pseudonim „Drwal”. Zagrożony aresztowaniem został przeniesiony w 1943 r. do zgrupowania partyzanckiego AK w Borach Tucholskich. Wtedy zmienił pseudonim na ,,Grab”. Samo zgrupowanie partyzanckie AK Inspektoratu Bydgoskiego nazywało się ,,Cisy-100” i składało się między z oddziału „Świerki ”, bezpośrednio dowodzonego przez podporucznika  Alojzego Bruskiego. Wraz ze swoimi partyzantami przeprowadził kilkadziesiąt akcji odwetowych, rekwizycyjnych i zbrojnych, m.in. atak 
w Czersku Świeckim na skoszarowanych w tamtejszej szkole lotników niemieckich czy też rozpracowanie wyrzutni „V” w okolicach Wierzchucina. W oddziale panowała dyscyplina wojskowa i wzorowy porządek. Oddział jego okazał również pomoc radzieckiej grupie zwiadowczej porucznika Waluka. Rozkazem Dowódcy Sił Zbrojnych w Kraju z dnia 1 stycznia 1945 roku podporucznik Alojzy Bruski otrzymał awans 
do stopnia porucznika. 19 stycznia 1945 roku przedostał się ze swoimi żołnierzami w okolice Maksymilianowa i tam ostatecznie rozwiązał oddział „Świerki”. Nadal utrzymywał kontakt z podziemiem niepodległościowym. 
             Ujawnił się w Bydgoszczy, a po wyjaśnieniach został wcielony do Ludowego Wojska Polskiego 
i skierowany na stanowisko naczelnika obozu dla jeńców niemieckich i ludności cywilnej w Zimnych Wodach. Wiosną 1945 roku podczas ostatniej wizyty w domu rodziców miał oświadczyć, iż działalności patriotycznej nie zaprzestanie i obowiązek żołnierski zna. Powiedział: Jeśli mi przyjdzie zginąć za Ojczyznę – to trudno. 
             W nocy z 29 na 30 kwietnia 1945 roku  opuścił obóz z trzydziestoosobową grupą i udał się do lasu, podejmując dalszą walkę o wolną Polskę. W leśniczówce Emilianowo na terenie Puszczy Bydgoskiej zaprzysiężono oddział partyzancki „Świerki II” pod dowództwem porucznika Alojzego Bruskiego, tym razem o ps. „Buk”. Celem jego działań była ochrona ludności polskiej przed dokonującymi kradzieży
i mordów żołnierzami sowieckimi. W maju oddział ,,Świerki II” został rozbity w miejscowości Kabat. Samego Bruskiego podstępnie aresztowano w czerwcu w Bydgoszczy. 
             Wyrokiem Sądu Wojennego z Poznaniu, na sesji wyjazdowej w Bydgoszczy w dniu 21 grudnia 1945 r. został skazany na karę 10 lat pozbawienia wolności i przewieziony do więzienia we Wronkach. 
Z Bydgoszczy do domu pisze listy. W jednym z nich z dn. 8 grudnia 1945 r. napisał: „Możecie do mnie pisać dwa listy w miesiącu. Nie martwcie się o mnie, jest mi tu nieźle. . Już niedługo święta, przykro mi, że nie mogę ich spędzić razem z Wami, ale trudno, takie już …….. Pech mnie prześladuje, szóste święta muszę się tułać z dala od rodziny, prawdopodobnie nie otrzymacie tego listu na święta, choć z opóźnieniem przesyłam Wam moje najserdeczniejsze życzenia: zdrowych i wesołych Świąt oraz pomyślności 
w nadchodzącym Nowym Roku. Napiszcie mi czy jesteście zdrowi i jak się Wam powodzi”. 
             Na osobistą interwencję Bolesława Bieruta, pierwszego przywódcy Polski Ludowej, który uznał wyrok za zbyt łagodny, w lipcu 1946 r. odbył się kolejny proces. Decyzją zmienionego składu sędziowskiego, któremu przewodniczył ppor. Ignacy Leszczar, porucznik Alojzy Bruski został skazany 
na karę śmierci. Odwołania od tego wyroku nie przyniosły oczekiwanej wolności. Rodzina Bruskich próbowała nawiązać kontakt z żołnierzem radzieckim, dowódcą grupy zwiadowczej, wspomnianym już, porucznikiem Walukiem. Niestety, pomoc przyszła zbyt późno. 
             Wyrok przez rozstrzelanie został wykonany 17 września 1946 r. w więzieniu we Wronkach. Ciało pochowano na miejscowym cmentarzu, zaś symboliczna mogiła znajduje się w Dziemianach. Zachował się protokół wykonania kary śmierci, obecnie znajduje się w Muzeum we Wronkach. Przerażający jest fakt, 
iż protokół ten posiada numer 728/46.  Widnieje na nim też własnoręczny podpis Bieruta: „Nie skorzystam z prawa łaski”. 
             Za swoją bohaterską postawę porucznik Alojzy Bruski został odznaczony Krzyżem Walecznych, Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami, a pośmiertnie Krzyżem Virtuti Militari i awansowany do stopnia kapitana. 
 
 

Zrzeszenie

Kaszubsko-Pomorskie

ODDZIAŁ DZIEMIANY

ul. 8 Marca 3

83-425 Dziemiany

zkpdziemiany@gmail.com

http://www.dziemiany.pl/kat/mieszkaniec/zrzeszenie-kaszubsko-pomorskie/

 

 

Prezes oddziału:

Joanna Turzyńska

tel. 692-988-961

sominy17@gmail.com

 

Wiceprezesi:

Felicja Synak

Jan Żywicki

 

Sekretarz:

Weronika Wielewska

Skarbnik:

Małgorzata Turzyńska

 

Członkowie zarządu:

Gabriela Dąbrowska

Dariusz Turzyński

 

Komisja Rewizyjna:

Marian Kujawski

Izabela Dzieszko

Paweł Orlikowski

 

Delegaci na Zjazd:

Małgorzata Turzyńska

Joanna Turzyńska

Adam Szejba

 

Członek Rady Naczelnej ZK-P:

Joanna Turzyńska

© Copyright 2024 Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie Oddział Dziemiany
Projekt graficzny: Iselin
Webmaster: Łukasz Makurat
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. Kliknij na to powiadomienie, aby je zamknąć.